Menu rozwijane

piątek, 23 czerwca 2017

BEZPIECZNE I SZYBKIE OPALANIE Z KOLASTYNĄ




Poprzedni wpis przeznaczony był dla wszystkich, którzy chcą uzyskać piękną, naturalną opaleniznę bez wychodzenia z domu KLIK. Natomiast w dzisiejszym poście chcę przedstawić Wam moje dwa ulubione kosmetyki, bez których nie wyobrażam sobie plażowania. Nie wiem jaka pogoda będzie nam towarzyszyć tego lata ale wspominając poprzednie lato to zdecydowanie stwierdzam, że nie lubię takiej pogody. Albo jest chłodno, wieje i pada albo mamy afrykańskie upały. Nie jest to moja wymarzona pogoda. Uwielbiam jak jest po prostu ciepło czyli 23/24 stopnie, lekko zamglone słońce i delikatny wietrzyk. Takiej pogody wypatruję z utęsknieniem i taka pogoda jest najlepsza na opalanie. Podczas opalania trzeba pamiętać o ochronie naszej skóry, ja obowiązkowo używam Turbo przyspieszacza do opalania oraz wodoodporną emulsję do opalania z SPF 15 od Kolastyny.


TURBO PRZYSPIESZACZ OPALANIA KOLASTYNA
Turbo przyspieszacz do opalania otrzymujemy w plastikowej butelce z atomizerem o pojemności 150 ml. Użycie jest bardzo proste, wystarczy spryskać ciało w kilku miejscach i rozetrzeć. Można też spryskać wnętrze dłoni i dopiero wtedy natrzeć ciało. Konsystencja jest rzadka, bardzo łatwo ją rozetrzeć. Po aplikacji na skórze pozostaje cienka, tłusta powłoka ale nie taka jak po użyciu olejku. Skóra się nie klei. Zapach jest dyskusyjny. Kwestia gustu. Mnie akurat nie przeszkadza ale moją siostrę drażni.

Dzięki specjalnie wyselekcjonowanym składnikom, efekt opalenizny powstaje w szybszym tempie. Aktywator opalania Phototan w połączeniu z olejem ze złocistej palmy bogatej w karoten przyspiesza proces opalania. Zawarte w kosmetyku witaminy E, F i H hamują działanie wolnych rodników oraz chronią skórę przed procesem przedwczesnego starzenia. Alantoina i gliceryna nawilżają skórę oraz zabezpieczają ją przed utratą wilgoci.

Preparat nakładam ok. 15 minut przed opalaniem a także kilka razy w trakcie opalania. Moja skóra w zdecydowanie szybszym tempie uzyskuje ładną, złocistą opaleniznę. Dodatkowo skóra jest dobrze nawilżona, gładka oraz elastyczna. Produkt jest niezwykle wydajny, z pewnością wystarczy na całe lato.

Turbo przyspieszacz jest łatwo dostępny, znajdziecie go na pewno w Rossmannie lub SuperPharm w cenie ok. 15 zł.


WODOODPORNA EMULSJA DO OPALANIA SPF 15
Ze względu na to, że jestem posiadaczką ciemnej karnacji i staram się nie opalać pomiędzy godziną 10 a 15 gdy słońce jest najbardziej agresywne to do ochrony wystarczy mi emulsja z SPF 15 zapewniający średni stopień ochrony.

Emulsja znajduje się w biało – pomarańczowej butelce o pojemności 150 ml. Butelka jest miękka więc łatwo wycisnąć odpowiednią ilość kosmetyku. Konsystencja jest rzadka jednak trochę trudno się wciera ponieważ zostawia białe ślady i trochę trzeba się namachać żeby dobrze ją rozetrzeć. Pomimo tego mankamentu uwielbiam ją za mega nawilżenie. Po aplikacji skóra staje się mięciutka i delikatna taki efekt utrzymuje się przez wiele godzin. Zapach jest przyjemny.

Formuła zawiera unikalne połączenie kolagenu, elastyny i glikogenu, który chroni skórę, zapewnia jej odpowiednie nawilżenie oraz znacząco poprawia jej elastyczność. Witaminy A, E i F zapobiegają tworzeniu się wolnych rodników i zapewniają skórze ochronę przed przedwczesnym starzeniem. Filtry UVA i UVB chronią przed poparzeniami słonecznymi i również ochraniają skórę przed przedwczesnym starzeniem.

Emulsja jest wodoodporna więc będzie to dobry wybór dla amatorów pływania.

Cena jest przystępna i wynosi ok. 15 zł.

Jakie są Wasze ulubione kosmetyki do opalania? Używacie przyspieszaczy opalania? Dajcie znać w komentarzach.


Pozdrawiam,
Natalia
 

19 komentarzy:

  1. Chyba się skuszę na ten przyśpieszacz, bo słońce mnie chwyta bardzo powoli. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zachęcona opiniami na wizażu kupiłam przyspieszacz Ziaji i kurcze moje nogi dalej są białe jak mąka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie miałam przyspieszacza Ziaji, w ogóle bardzo rzadko kupuje ich kosmetyki. Polecam Kolastynę :)

      Usuń
  3. Z tej firmy nie używam, aktualnie mam filtr z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się sprawdza? Jesteś zadowolona?

      Usuń
    2. Całkiem fajny choć jak się skończy to chyba poszukam czegoś nowego, może spróbuję z tej firmy :)

      Usuń
  4. Miałam kiedyś filtr :) Był ok.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam przyspieszacz z Kolastyny i jestem zadowolona :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo i nie zamieniłabym go na inny :)

      Usuń
  6. właśnie musze sobie coś kupić ;)!

    OdpowiedzUsuń
  7. W tym roku chciałabym się troszkę opalić. Możliwe więc, że skorzystam z podobnych produktów :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyspieszacz zapewnia ładną opaleniznę w szybkim czasie więc warto go wypróbować :)

      Usuń
  8. Ja się nie opalam :) Chociaż filtrów i tak używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mogę się opalać, więc nie stosuję takich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie używałam przyspieszaczy do opalania, słońce łatwo mnie chwyta i dosyć ładnie brązowi chociaż ostatnio zmagam się z trądzikiem na ramionach i plecach, dlatego dbam o ochronę tych miejsc przed słońcem i utrwaleniem przebarwień. Może kiedyś spróbuję tego typu produktu :)
    Bardzo fajny blog - dodaję do obserwowanych :)
    W wolnej chwili zapraszam do mojego kącika urodowego ;)
    https://wkacikuurodowym.blogspot.com/
    Będzie mi bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie skończyłam z tej firmy balsam po opalaniu który okazał się stałem w 10 więc chętnie wypróbuję te produkty o ile nie zapomnę o ich istnieniu! :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...